Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
31.08.2019r.

Aktualnie online
Gości online: 5

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 276
Najnowszy użytkownik: smart
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Kruszwicki rynek na tle oblicza czasów od XIX do XXI wieku.
Kliknij na obrazek, aby powiększyć zdjęcie



Mająca się wkrótce rozpocząć rewitalizacja rynku ma zmienić jego wygląd. Dziś kruszwicki rynek poza paroma odrestaurowanymi kamienicami wygląda najgorzej w całej swojej historii od chwili powstania. Dzisiejszy kształt płyty rynku możemy zauważyć na najstarszej pruskiej mapie Kruszwicy z roku 1834.







Przez rynek przebiega droga biegnąca z kierunku Inowrocławia na Poznań i przez Gopło na Radziejów oraz wewnętrzna ulica prowadząca od Starego Rynku do dzisiejszej ulicy Rybackiej. Wokół rynku wytyczono parcele, na których powstawały kamienice. Powierzchnię rynku w połowie XIX wieku podzielono na dwie części jedną z nich całkowicie wybrukowano, a na drugiej prusacy wybudowali kościół ewangelicki. Część ta została obsadzona krzewami i drzewami. Kościół miał m. in. przyciągać osadników niemieckich mających osiedlić się na naszej ziemi.
















Pod koniec XIX wieku powstała w rynku również niemiecka szkoła, która zachowała się do dzisiaj jako część Szkoły Podstawowej nr.2














Część wybrukowana rynku posiadała studnię, którą w okresie późniejszym zamieniono na ręczną pompę do wody, z której korzystali mieszańcy.












Punkt czerpania wody znajdował się również po stronie północnej rynku, gdzie do dziś zachowała się pompa wodna.









W 1860 roku polski farmaceuta Marcinkowski wybudował kamienicę, w której założył aptekę. Apteka przetrwała do dziś i jest prowadzona przez potomka założyciela.









Każda z powstałych kamienic przy rynku to osobna historia. Z początkiem XX wieku rynek został zabudowany prawie w całości. Kamienice posiadają na parterze pomieszczenia, które adoptowano na potrzeby np. handlu czy rzemiosła.



















Mieszkańcy Kruszwicy i okolic oraz pojawiający się coraz częściej turyści dokonywali zakupów w składach (sklepach) oraz korzystali z usług rzemieślniczych, gastronomicznych w restauracjach i cukierniach. Kilkanaście razy do roku odbywał się na rynku duży jarmark, do którego doskonale nadawała się wybrukowana powierzchnia rynku.









W 1905 roku po wybudowaniu gazowni miejskiej ulice miasta oraz rynek otrzymały oświetlenie nocne w postaci latarni gazowych. Na środku wybrukowanego placu stanęła wielopunktowa latarnia, a wokół rynku zamontowano latarnie z pojedynczymi punktami świetlnymi. Latarnie wymagały stałego dozoru każdorazowo zapalania i gaszenia gazu dokonywanego przez specjalnie zatrudnionego do tego celu pracownika magistratu lub gazowni.












Przełom lat 1918 - 1919 to walka o odzyskanie niepodległości Kruszwicy. Kilkakrotnie na runku organizowano zbiórki i manifestowanie jedności mieszkańców narodowości polskiej, którzy powrócili z dopiero co zakończonej I Wojny Światowej.
3 stycznia 1919 wystąpili Oni zbrojnie przeciw Grenzschutzsowi(niemieckie jednostki obrony granic) w ramach Powstania Wielkopolskiego.
24 stycznia na rynku przeprowadzono podniosłą uroczystość przysięgi wojskowej Wojsk Powstańczych.










Społeczeństwo Kruszwicy z wdzięczności za odzyskaną niepodległość na skwerze od strony północnej rynku wystawiło pomnik dziękczynny Chrystusa Króla.










W latach 20 zaczęto budowę kościoła pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus wtedy jeszcze jako kaplicę, którą poświęcono w 1929.










Tym samym rynek został w 100 % zabudowany. W XX leciu międzywojennym na rynku organizowano podniosłe uroczystości o charakterze patriotycznym i kościelnym. Uroczystości przeważnie zaczynały się od mszy świętej w Kolegiacie, po której organizowano pochód-defiladę na rynek, gdzie odbierał ją burmistrz z gośćmi i zasłużonymi obywatelami.













W latach kryzysu gospodarczego rynek był świadkiem zamieszek w czasie jarmarku 13 marca 1930 roku. Bezrobotni i robotnicy zdemolowali stragany i zaatakowali policję. Zraniono kilka osób. Dopiero przybyłe posiłki policyjne z Inowrocławia i pomoc straży pożarnej przywróciły normalny ład w mieście. Po zajściach oszacowano straty na 32000 ówczesnych złotych.
Około 1930 roku zmieniono nawierzchnie placu z bruku na betonowe płytki chodnikowe pozostawiając nawierzchnie brukową na ulicach wokół rynku.










9 września 1939 po zajęciu przez Niemców Kruszwicy pomnik Chrystusa Króla został przez nich natychmiast zburzony, a nazwę Rynek na czas okupacji zmieniono na Adolf Hitlerplatz. Sklepy otrzymały niemieckie szyldy przedtem odebrano je polskim właścicielom, których aresztowano lub wysiedlono poza Kruszwicę, którą w latach 1940 - 43 okupanci zmienili na Wikingen. W tym też czasie próbowano zamienić kościół św. Teresy na salę do zebrań partyjnych "Feierhalle". W tym celu usunięto z kopuły kościoła wieżyczkę z krzyżem.













Krzyż na szczyt kopuły wrócił po wyzwoleniu, a na zrekonstruowanie wieżyczki przyszło nam czekać aż do roku 2004. Po zakończeniu wojny i nastaniu PRL nowa władza zmieniła nazwę Rynek na Plac Pierwszego Maja. W ramach usuwania niemieckich symboli kościół ewangelicki zburzono bez żalu ze względu na krzywdy wyrządzone polakom. Powstała nowa uliczka w poprzek rynku, która dziś służy jako miejsce postoju taksówek i przystanek autobusowy.











Komunikacja autobusowa korzystała z przystanku na rynku jeszcze przed I WŚ.











Pierwszy przystanek zlokalizowany był na placu między drogerią, a apteką.















W połowie lat 70 tych przygodę z naszym rynkiem miała również inowrocławska MPK, której przystanek zlokalizowano na chodniku od strony plantów na przeciw kościoła św. Teresy. Czerwone autobusy woziły mieszkańców inowrocławia oraz kuracjuszy nad Gopło tylko jeden sezon później zastąpiły je autobusy PKS tzw. "wahadła", które przez długi czas miały swój przystanek przy restauracji "Goplanka" Na miejscu zburzonego kościoła utworzono planty, a w planach było wybudowanie na nich domu kultury oraz toalet podziemnych. Z tych planów powstała dużo później jedynie toaleta, do której budowy przymierzano się dwa razy wykonując za pierwszym razem nawet wykop pod fundamenty, który zasypano. Ostatecznie toaleta powstała dopiero w roku 1978.











Rok 1947 to początek elektryfikacji Kruszwicy co skutkowało likwidacją lamp gazowych. Pozostawiono jednak na pewien czas dużą wielopunktową latarnie przerabiając ja na elektryczną.











Lata PRLu to wyparcie z rynku prywatnych handlowców przez spółdzielnie WSS Społem.












Handel w rękach prywatnych udaje się zachować tylko nielicznym jak pp Jabłońskim, Jańczakom, Kopańskim. Zielona część rynku jest dobrze utrzymywana i z każdym rokiem pięknieje min. tworzono kwiatowe dywany i wystawiano na czas letni olbrzymie Agawy w donicach. Ludzie spędzali tu czas wypoczywając na ławeczkach jednocześnie słuchając radia nadawanego z głośnika m.in transmisje sportowe jak Wyścig Pokoju.














Przez blisko 40 lat organizowano na rynku obchody święta Pierwszego Maja. Budowano wtedy drewnianą trybunę przy szkole dla partyjnych oficjeli przed, którą maszerowali uczestnicy pochodu.











Ostatni pochód odbył się w 1989 roku. Do dziś dnia natomiast odbywają się od ponad 110 lat strażackie pokazy, uroczystości rocznicowe i na Dzień Strażaka przypadającego w dniu św Floriana 4 maja uroczyste capstrzyki.














W latach 70 organizowano na rynku wystawy rolnicze i przemysłu spożywczego, a w miesiącu czerwcu plac tętnił życiem z okazji Dni Młodości odbywały się koncerty i kiermasze. Na rynku organizowano także obchody religijne święta Bożego Ciała, które do pierwszej połowy lat 80 XX wieku odbywały się wokół rynku.











Do lat 70 po mszy pogrzebowej odprawionej w kościele św. Teresy przemieszczał się rynkiem kondukt pogrzebowy kierując się na cmentarz po drugiej stronie Gopła.











Pod koniec lat 60 ulice rynku zostały wylane asfaltem wykonano parking dla samochodów osobowych z betonowych trelinek. Z upływem czasu kamienice zaczynają ulegać coraz większej degradacji nieudolne odnawiane ich jeszcze za czasu PRL powoduje likwidacje wielu ozdobnych ornamentów.











Niektóre kamienice nie wytrzymują próby czasu i zastają rozebrane. Na miejscu czterech rozebranych kamienic do dziś powstała jedna. W 1979 z okazji 40 rocznicy wybuchu wojny powstaje na plantach pomnik poświęcony ofiarom wojny. Pod pomnikiem szczególnie w latach PRL odbywały się oficjalne obchody początku i zakończenia 2 wojny światowej.











Po obu stronach pomnika postawiono ażurowe konstrukcje z rur, na których zamocowano płyty, na których to rodzimy artysta malował obrazy dużych rozmiarów. Pierwszy z nich przedstawiał dzieje polskiego oręża na drugiej konstrukcji powstał portret Lenina. Portret ten wisiał na tej konstrukcji do czasu, kiedy zawaliła się ona z powodu silnego wiatru. Ocalała do dziś jedna z tych konstrukcji służy jako kwietnik, oraz do zawieszania banerów i ozdób świątecznych.











Po zmianie ustroju w 1989 roku Rynek powrócił do swojej pierwotnej nazwy. Uwolniono handel, a Pss Społem zaczęło tracić sklepy na rzecz prywatnych handlowców. Powstawały nowe sklepy oraz nowość tzw. handel obwoźny, który został zlokalizowany w północnej części rynku. Handel w tym miejscu przetrwał do dziś.
W roku 1992 pokryto kostką polbrukową alejki na plantach.
W 1996 taką kostką pokryto część chodników i parking. Płyta główna rynku została pomniejszona dodano klomby z żywopłotem, a na środku postawiono klomb z dziwną kiczowatą konstrukcją sześcioboczną przypominającą Mysią Wieżę.











Wyśmiewana konstrukcja nie przetrwała próby czasu i wkrótce została rozebrana, a klomb posłużył jako miejsce ustawiania co roku choinki bożonarodzeniowej. Z początkiem lat 90 władze Kruszwicy postanowiły organizować oficjalne uroczystości powitania nowego roku na rynku z zabawą i pokazem sztucznych ogni.
XXI wiek nie przyniósł niczego dobrego dla Rynku planty nie przypominają już tych chociażby z lat 80 wykruszające się płyty chodnikowe oraz opóźniająca się rewitalizacja wymogły doraźne ułożenie chodników z kostek polbrukowych w 2010 i na początku 2011. Nieodnawiane Kamienice ulegają dalszej degradacji przyczynia się do tego obok braku remontów znaczny ruch tranzytowy przez rynek bardzo ruchliwą drogą krajową nr 62. Co przyniesie nam planowana rewitalizacja płyty rynku? Czy odnowione zostaną elewacje kamienic? Na to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Na pewno nie zniknie uciążliwy ruch kołowy z rynku przynajmniej do chwili wybudowania obwodnicy, a na to się w najbliższych latach nie zanosi, a więc czekamy z niecierpliwością na rewitalizacje rynku. Składamy serdeczne podziękowanie za udostępnienie zdjęć Mietkowi Administratorowi kruszwickiej strony OSP






Oblicza kruszwickiego rynku od XIX do XXI wieku.





Jubileusz 75 lecia OSP 2 sierpnia 1972 z rynkiem w tle.






Materiały źródłowe:




"Najdawniejsze Stolice Polski" Hensel 1960

"Kruszwica Zarys Monograficzny" pod redakcją Jana Grześkowiaka Toruń 1965

"Kruszwica na dawnej pocztowce 1895-1945" Jerzy Marula Kruszwica 2002
Galeria Szkoły podstawowej nr 2 na portalu NK

Archiwum Allegro

Archiwum Ebay






Aktualizacja (28.01.2012):





Oto 3 zdjęcia przedstawiające rynek z "lotu ptaka" wykonane w 2006 roku. Zdjęcia otrzymaliśmy na naszą pocztę e-mail od Mietka Musiałowskiego, za które oczywiście Mu dziękujemy.
















Komentarze
#1 | emigrant49 dnia stycznia 24 2012 21:25:32
Dziękuję, jest to kawał historii miasta moich dziadów, rodziców i mojej. Teraz będę czekał na nowe oblicze naszego rynku. Być może przylegające do rynku kamienice zmienią swój wygląd i już nie będą szpeciły obdrapanym tynkiem.
Można było wspomnieć, że rynek służył również jako plac zabaw dla powojennego pokolenia małolatów. Bardzo popularne było puszczanie bąka, lub jazda z fajerką. Pozdrawiam!
#2 | Janusz z Daleka dnia stycznia 25 2012 21:56:05
Również dziękuję za to zestawienie obrazów i faktów. Tym bardziej, że na tym zdjęciu pompy jest trzech moich braci. Co prawda 50 lat temu, ale jednak. To na rynku uczyłem się jeździć rowerem, bo tylko tutaj było dostatecznie dużo miejsca na tyle równego, że można się było rozpędzić. Ulice były wtedy brukowane... I do tych słynnych bąków też tutaj było odpowiednie miejsce. A bąki wytaczał nam z drewna pan Tylkowski.
#3 | Kruszwiczanin dnia stycznia 26 2012 20:21:09
Brawo ! Kapitalne zestawienie ogromnego kawału historii naszego rynku !
Swoja drogą rynek dawniej był zdecydowanie ładniejszy.
#4 | oxyuranus dnia stycznia 27 2012 22:42:45
Super artykuł i ta ilość zdjęć naszego rynku jak zmieniał się przez te lata,pamiętam te wielkie agawy które co lato były ustawiane na klombach,ciekawe co z nimi się stało,pewnie czas ich minął.Reasumując to mieliśmy kiedyś bardzo ładne dywany kwiatowe no i ten plac gdzie puszczano bąki,tylko kto z młodych wie teraz co to te bąki :confused: Pozdrowienia i wyrazy szacunku dla tak pięknego materiału,brawo:yes:
#5 | Janusz z Daleka dnia stycznia 30 2012 12:03:24
Warto wiedzieć coś więcej o postawieniu na rynku kościoła ewangelickiego. Był to okres rządów zaborcy pruskiego, to wiemy dobrze. Mniej wiadomo o tym, że Prusacy już wtedy mieli obawy o reakcję mieszkańców Kruszwicy na ten kościół. Wyrazem tej obawy był posterunek z budką koło kościoła. W budce dyżurował umundurowany i uzbrojony funkcjonariusz. Pisze o tym polska prasa z tamtych lat, dostępna obecnie w bibliotekach cyfrowych w Internecie. Nie podali jednak, czy to był policjant, żandarm czy jeszcze ktoś inny. Może warto by było pokazać fragmenty dawniejszych opisów rynku. Zdjęcia są najważniejsze, to jasne. Ale i inne dane, np. daty czy opisy słowne, też są pouczające, dużo wyjaśniają.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy