Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
4.02.2018r.

Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 278
Najnowszy użytkownik: vywyhy
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Co się stanie z kruszwickim Bachusem?
Teren byłej winiarni Henryka Makowskiego ma wkrótce zmienić swój wygląd. Zrujnowane budynki mają ulec wyburzeniu, a na ich miejscu ma powstać osiedle mieszkaniowe pod roboczą nazwą "Stara Winiarnia". W planach docelowo ma powstać sześć budynków wielorodzinnych. Nas zainteresowała jedna sprawa, a mianowicie figura Bachusa, która zdobi gzyms budynku znajdującego się wewnątrz zakładu. Z ulicy Poznańskiej trudno ją dostrzec. Zauważyć ją można jedynie z rampy dawnego młynu gospodarczego lub z ścieżki rowerowej od strony Gopła i szczytu Mysiej Wieży. Ten sam Bachus zdobił kiedyś fronton budynku z bramą wjazdową do winiarni nad dużym gzymsem, na którym widniał z dwóch stron napis H.Makowski z rokiem budowy 1927r. Całość uzupełniały dwie amfory. Tragiczne losy Henryka Makowskiego i dzieło jego życia wymagają osobnego artykułu, który wkrótce zamieścimy. W 1945 roku władze PRL potraktowały w okrutny sposób właściciela winiarni. Pozbawiony swojej własności, poniżany, a w końcu aresztowany zmarł po dwóch tygodniach nieludzkiego traktowania przez oprawców z UB. Po upaństwowieniu winiarni gzyms z nazwiskiem właściciela zlikwidowano jednak figurka Bachusa i dwie amfory ocalały. Znaleziono dla nich później nowe miejsce na dachu nowo wybudowanego budynku wewnątrz zakładu, gdzie przetrwały do dziś będąc świadkiem rozwoju tego zasłużonego dla Kruszwicy zakładu w czasach PRL i jego upadku już w wolnej RP . Co się stanie teraz z Bachusem czy zostanie pogrzebany w gruzach winiarni? Czy może zostanie wykorzystany jako symbol tego co tutaj kiedyś było jako patron osiedla "Stara Winiarnia" ustawiony przy uliczce wjazdowej od strony Starego Rynku na cokoliku, na którym powinna się znaleźć również tablica upamiętniająca zasłużonego kruszwiczanina Henryka Makowskiego. Jaki los spotka figurkę Bachusa o tym przekonamy się wkrótce, a tymczasem zapraszamy na fotorelacje z czasów dwudziestolecia międzywojennego, kiedy pan Makowski i jego winiarnia święciła sukcesy i dzisiejszą pozostałością dzieła jego życia.



Fotorelacja





Komentarze
#1 | oxyuranus dnia marca 09 2012 22:18:54
Patrząc na te zdjęcia łza się w oku kręci,że tak to wszystko niszczeje.Przepracowało się w "naszej winiarni" prawie całe życie ,tyle wspomnień i smutek nad przemijającym czasem,po prostu żal....
#2 | Kruszwiczanin dnia marca 10 2012 18:14:14
I bardzo dobrze, bo obecny teren to tylko i wyłącznie "straszy" swym wyglądem. Z resztą osiedle w tym miejscu na pewno poprawi infrastrukturę w tej części miasta, bo ona w tamtych rejonach jest chyba jedną z gorszych w mieście.
#3 | Janusz z Daleka dnia marca 12 2012 13:27:53
Winiarnia odeszła do historii, już zakończyła swoją misję dziejową. Postawiono ją w początkach Polski Odrodzonej po wiekowej niewoli. Jak to normalnie bywa, inicjatorem był jeden człowiek, który zaryzykował na rynku winiarskim, i to tak skutecznie, że w kraju liczyły się tylko dwie wytwórnie win, Lwów i Kruszwica. Potem, w nowej rzeczywistości po II wojnie, nie było miejsca dla inicjatyw indywidualnych. W imię ówczesnych zasad winiarnię upaństwowiono. I to siłą, o czym piszecie bardzo dobitnie. Ja pamiętam czas, kiedy żyła jeszcze żona Henryka Makowskiego. Władze zostawiły ją w ich dawnym mieszkaniu. Zmarła na nowotwór pod koniec lat 40 lub na początku 50-tych, jeśli dobrze pamiętam. Dalsze dzieje winiarni to już niemal wyłącznie okres gospodarki centralnie planowanej. Prestiż winiarni zmalał, a w końcu przekształcono ją w zakład przetwórstwa owocowo-warzywnego. Dlaczego nie przetrwała nowych porządków, czyli powrotu gospodarki rynkowej? Może to skutek braku właściciela, takiego z podejściem gospodarza?

Skoro nie ma na to rady, jedynym wyjściem jest zagospodarowanie terenu, jego uporządkowanie. Ciekawi mnie jedno: Skoro nie ma w Kruszwicy pracy, skąd inwestorzy wezmą środki na nowe budynki? Czyli - kto kupi mieszkania? Faktem jest, że w ostatnich trzech dekadach budowano przede wszystkim po wschodniej stronie Gopła. Brzeg zachodni, kiedyś budzący nadzieję i pełny życia, pozostawiono odłogiem. Nie tylko winiarnie, ale też obszar Strzelnicy jest do zagospodarowania.
#4 | Kruszwiczanin dnia marca 12 2012 16:10:44
Janie, ta strzelnica to twoja sugestia czy fakt ?
Pozdrawiam
#5 | Janusz z Daleka dnia marca 12 2012 18:43:48
Kruszwiczaninie,
Faktem jest to, że Strzelnica była zagospodarowana. Kiedyś, jakieś sto lat temu. Także i to jest faktem, że teraz jest tam gąszcz jak za czasów walk Piastów z Pomorzanami, przed 800 laty, albo i wcześniej, za Popielidów i Piasta Kołodzieja. No i jest też trzeci fakt - Strzelnica nadaje się na kąpielisko, zwłaszcza zatoka południowa. Pod warunkiem oczyszczenia brzegów i dna, a także (co dziś jest bardzo istotne) pod warunkiem przedłużenia ścieżki rowerowej do nowego kąpieliska. Kiedy powstanie to osiedle o nazwie "Stara Winiarnia", mieszkańcy będą mieć bliżej do wody, kiedy na brzegu zachodnim powstanie takie choćby kąpielisko, jak słynna dzika plaża istniejąca do dziś na brzegu wschodnim.

Czy to są moje sugestie? Nie tylko moje, myślą o tym i moi koledzy szkolni. A skoro oni myślą, może pomysł podchwycą i inni kruszwiczanie.
#6 | Dominik dnia marca 31 2012 11:24:46
Myślę, że najlepsze rozwiązanie to zagospodarować jakoś kruszwickiego Bachusa. Myślę, że gdybyśmy się sprężyli to dałoby się go przy przychylności właściciela pozyskać i np. wykorzystać na jakimś skwerze jako taki pomnik. Szkoda, żeby zamienił się w gruz...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy