Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
4.02.2018r.

Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 277
Najnowszy użytkownik: akuzo
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Edmund Callier – pierwszy kronikarz Kruszwicy.
W 1895 roku nakładem „Dziennika Kujawskiego” ukazała się pierwsza monografia Kruszwicy. Trudno pominąć ją w badaniach nad dziejami naszego miasta. Nie mniej niż ta publikacja, ciekawa jest postać autora – Edmunda Calliera. Zanim spisał on dzieje Kruszwicy zdążył zjeździć niemały kawałek świata.


Edmund Callier urodził się 2 października 1833 roku w Szamotułach. Wychował się w rodzinie kalwińskiej – jego ojciec Fryderyk był potomkiem hugenotów, którzy opuścili Francję w czasie rządów Ludwika XIV. Ważną postacią w życiu naszego bohatera była matka – Salomea z Krajewskich, która od małego wpajała mu wartości patriotyczne. Fryderyk Callier był sekretarzem powiatowym, z racji czego rodzina zmieniała miejsce zamieszkania najpierw na Buk, potem na Wrześnię.



Bardziej jednak niż rady matki interesowały młodego Edmunda opowieści częstego gościa – Andrzeja Niegolewskiego – uczestnika bitwy pod Somosierrą i powstania listopadowego. W 1841 roku Callier rozpoczął naukę w poznańskim gimnazjum Fryderyka Wilhelma, ale spędził tam zaledwie 3 lata. Ojciec wysłał niesfornego syna na praktyki do dwóch poznańskich domów handlowych, ale i to nie pomogło. W 1848 roku zaledwie 15-letni Edmund opuścił dom, chcąc wstąpić do pruskiej armii, rozpoczynającej właśnie wojnę z Duńczykami. Oczywiście, natychmiast go odesłano, co niesforny młodzieniec przypłacił nudną posadą urzędniczą przy bacznym oku swojego ojca. W 1854 roku mógł zrealizować swoje awanturnicze plany, udając się pieszo do Strasburga.



Wstąpił tutaj w szeregi legii cudzoziemskiej. Jego pierwszą wielką przygodą była wojna sewastopolska, w czasie której brał udział w słynnym boju o Kurhan Małachowa. Wracając, postanowił zwiedzić Konstantynopol, gdzie przyjął go sam Adam Mickiewicz. Następnie Callier pracował przy kopaniu Kanału Sueskiego, brał także udział w tłumieniu powstania w Algierii. Tutaj podobno też „nie raz na lwy polował”. Zanim w 1859 roku powrócił do kraju, zdążył jeszcze walczyć we Włoszech w oddziałach Garibaldiego.



Edmund zamieszkał w Poznaniu, gdzie nauczał języków obcych: angielskiego, włoskiego i francuskiego. Nie zaznał zbyt długo stabilizacji – na wieść o wybuchu powstania styczniowego, zebrał 85 ochotników i przekroczył granicę zaborów pod Mechlinem. Następnie walczył pod Kazimierzem Mielęckim, głównie w okolicach Kazimierza pod Koninem. Callier został poważnie ranny w potyczce z Rosjanami pod Olszakiem niedaleko Ślesina. Gdyby nie interwencja księcia Wittgensteina, który miał okazję poznać Edmunda pod Sewastopolem, zostałby prawdopodobnie dobity.



Po rekonwalescencji Callier walczył w grupach Słupskiego, a później Oborowskiego; m.in. w bitwach pod Rychwałdem i Brudzewem. W lipcu, nasz bohater został mianowany na pułkownika i zastąpił poległego Mielęckiego, stając się jednym z najważniejszych dowódców powstania. Jego oddział stoczył bitwy pod Grochowem, Ignacewem, Kleczewem, Izbicą, Dobrzelinem, Wachowem, Kościelnem, Brzozową, Sobotą i Złakowem.



Callier podał się w sierpniu do dymisji, gdyż w odróżnieniu od Rządu Narodowego, był zwolennikiem walki partyzanckiej, a nie tworzenia regularnej armii. Po pobycie w Paryżu jego ambicje skruszały, w styczniu 1864 roku przedostał się na Pomorze, gdzie zaczął formować nowy oddział. Niestety, plany te zostały przerwane przez aresztowanie pułkownika. Skazano go na rok więzienia w twierdzy grudziądzkiej.



Od tej pory w życiu Calliera zaczyna się nowy okres, w którym zaczyna tworzyć prace o tematyce historycznej, m.in. bardzo ciekawe „Trzy ustępy z powstania polskiego 1863-1864”. Pisze do dużo dla czasopism poznańskich „Dziennika Poznańskiego”, „Lecha”, „Warty”; warszawskiej „Biblioteki” i „Ateneum” oraz inowrocławskiego „Dziennika Kujawskiego”. W międzyczasie współtworzy także „Tygodnik Wielkopolski”, do którego pisują m.in. Władysław Bełza, Karol Libelt, Wincenty Pol czy Adam Asnyk. Callier uruchamia także własną księgarnię oraz zakłada rodzinę (żeni się z Aleksandrą Grodzieńską, z którą ma czwórkę dzieci). Jego znajomym jest, również niejako związany z Kruszwicą - Józef Ignacy Kraszewski.



W latach 80. XIX wieku nasz bohater angażuje się w działalność społeczną. Jest członkiem Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Towarzystwa Robotników, Towarzystwa Dobroczynności, Towarzystwa Gimnastycznego Sokół oraz Towarzystwa Kolonii Letnich „Stella”.



Mimo tak bogatego życia, Callier został najbardziej zapamiętany jako autor prac historyczno-krajoznawczych na temat miejscowości Wielkopolski. Pułkownik był jednym z prekursorów wykorzystywania map jako ważnego źródła historycznego. Praktycznie każda miejscowość Wielkopolski została przez niego opisana, prace te do dziś są ważnym źródłem informacji dla regionalistów. Callier współtworzył także kolejne wybitne dzieło Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich (hasła wielkopolskie od M do W).



Dla nas najważniejsza jest jednak praca, którą Callier zaczął pisać na początku lat 90. na zlecenie „Dziennika Kujawskiego”. Była to monografia Kruszwicy, w której autor starał sięgnąć po jak największą ilość starych dokumentów. Callier na wstępie rozwodzi się nad kruszwickimi legendami, które uznaje w jakiejś mierze za prawdziwe („o istnieniu Popielidów wątpić nie podobna” ). W kolejnej części rekonstruuje losy miasta do 1815 roku. Nasz bohater dużo miejsca poświęca nazwie miasta (podobnie czyni to w innych swoich pracach), która według niego jest wtórna względem nieistniejącej miejscowości Kruszy (Kruszwica – „młoda Krusza” ). W szczegółowy sposób Callier opisuje także wnętrze naszej Kolegiaty. Wreszcie przedstawia krótkie losy miejscowości znajdujących się w okolicy Kruszwicy.



Nie ma wątpliwości, że praca jest niezbędna przy badaniach losów miasta i gminy, mimo swojego leciwego wieku oraz pewnego rodzaju nieskładności tekstu. Jest on spowodowany tym, że Callier nie dokończył dzieła. Zmarł 14 grudnia 1893 roku „opatrzony Sakramentami” (przeszedł bowiem na katolicyzm), „Kruszwica” ukazała się 2 lata po jego śmierci.



Pułkownik spoczywa dziś na poznańskim Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan wraz z matką i bratem Oskarem (wybitnym swoją drogą filologiem). Jego imię noszą ulice w Poznaniu i Szamotułach (tutaj także jest patronem biblioteki). Warto, abyśmy i my pamiętali o człowieku, który spisał dzieje naszego miasta.


„Kruszwicę” Calliera możemy czytać w każdej chwili w Internecie (o czym wspomniano już na www.kruszwica.tk ) pod adresem: http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmetadata?id=30086&from=&dirids=1&ver_id=&lp=2&QI=



Dominik Robakowski










Zdjęcie z czasów powstania styczniowego:



Ulica w Poznaniu:



Ulica w Szamotułach






Grób na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan na poznańskim Wzgórzu św. Wojciecha






Płk. Edmund Callier/1833-1893 r./Przywódca powstania 1863 r./w Wielkopolsce/Autor licznych prac/etnograficznych:










Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy