Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
4.02.2018r.

Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 278
Najnowszy użytkownik: vywyhy
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Powstanie Wielkopolskie - Batalion Nadgoplański i jego dowódca kapitan Kazimierz Dratwiński zapomniany bohater
Po wybuchu powstania 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu oraz innych miastach Wielkopolski jego szybko rozprzestrzeniający się zasięg wprawiał w zakłopotanie i zdumienie dowódcę sił powstańczych Majora Stanisława Taczaka. P.por Paweł Cyms, którego kompania opanowała Gniezno ruszył nie czekając dalszych rozkazów w szalonym rajdzie w kierunku na Inowrocław. Miasta Trzemeszno, Mogilno, Strzelno wyzwalając się dołączały swoimi oddziałami do Cymsa. Kruszwica nie czekając na maszerujące w jej kierunku odziały wyzwoliła się również sama. To z Kruszwicy nie zważając na dalsze rozkazy, ani prośby Rady Ludowej Inowrocławia, aby nie prowadzić walk o miasto (pierwsza próba opanowania miasta przez powstańców w dniu 2 stycznia zakończyła się niepowodzeniem) Cyms poprowadził powstańców do boju zdobywając Inowrocław 6 stycznia. Dowództwo w Poznaniu pełne obaw o zbyt rozciągnięte linie frontu poleciło Cymsowi zaprzestanie dalszych działań i przystąpienie do zorganizowania z pospolitego ruszenia jednolitych sił zbrojnych, tak więc oddziały p.por Cymsa pozostały w Inowrocławiu by zorganizować tu 1 Pułk Grenadierów Kujawskich. Oddziały z Strzelna i Kruszwicy powróciły do swoich miejscowości, aby zorganizować tzw. Batalion Nadgoplański, który w bardzo szybkim czasie osiągnął stan czterech kompani piechoty, jednej kompani karabinów maszynowych , oddziału Kawalerii i pełnego stanu taboru. Dwie kompanie piechoty zorganizowano w Strzelnie, gdzie kwaterowały, jednak żołd i zaopatrzenie pobierały w Kruszwicy, gdzie znajdowało się dowództwo. Stan liczebny kawalerii liczył 65 szabel. Została ona zakwaterowana w majątku ziemskim Kruszwica-Grodztwo. Batalion, mimo że posiadał dużą swobodę organizacyjną taktycznie podlegał 1 Pułkowi Grenadierów Kujawskich w Inowrocławiu, aby później wejść w jego skład jako 3 batalion. Dowódcą batalionu został p.por Zygmunt Prusinowski ( dowodził siłami powstańczymi w Kruszwicy), którego jednak ok. 15 stycznia odwołano do garnizonu inowrocławskiego. Jego następcą zostaje p.por Kazimierz Dratwiński. Dratwiński oficer armii pruskiej, syn Polaka urzędnika pruskiego mieszkający w Saksonii w chwili wybuchu powstania w Kruszwicy przebywał w odwiedzinach u rodziny. Stawił się natychmiast w szeregi powstańców mundur oficera pruskiego jak i to, że nie władał biegle językiem polskim sprawiły że z początku odnoszono się do niego z nieufnością. Jednak poręczenie rodziny i to, że w krótkim czasie dał się poznać jako dobry dowódca i zdolny organizator sprawiło, że dowództwo miało do niego pełne zaufanie, dlatego bez wahania oddano mu dowodzenie batalionem. Jego adiutantem mianowano Stanisława Miskiewicza. Dowódcami oddziałów zostali: 9 Kompania Ignacy Nowak , 10 kompania Franciszek Nowicki , 11 kompania Józef Adamczewski , 12 Kompania Stanisław Pałczyński. Dowódcą kompani karabinów maszynowych został Stanisław Molenda, a kawalerii Arnold Benewitz. Taborami dowodził Jan Paprocki zaś oficerem gospodarczym i płatnikiem mianowano Aleksa Niklewskiego. Szefami kompanii mianowano Józefa Urbanka , Antoniego Nowaka, Jana Litwina, Stefana Trzeckiego, Franciszka Badynę i Jana Bociańskiego. Starsze roczniki pospolitego ruszenia m.in ojców rodzin zwolniono z oddziałów frontowych kierując ich do Straży Ludowej. Dla uzupełnienia składów młodszymi rocznikami utworzono Komendę Poborową, a prowadzenie rekrutacji powierzono Józefowi Mazurowi. Ochotniczy pobór bardzo szybko uzupełnił brakujące stany osobowe w kompaniach. Wojsko zakwaterowano w hotelu pod Mysią Wieżą oraz barakach należących do Cukrowni Kruszwica ( teren dzisiejszej al. Dworcowej).
Batalion Nadgoplański otrzymał już bezpośrednio po powrocie z Inowrocławia zadanie. Ubezpieczenie frontu na linii Opoki, Opoczki, Klepary, Lipienko, Babolin Wielowieś. W zależności od przeciwnika polskie jednostki liczyły od kilkunastu do kilkudziesięciu żołnierzy pod dowództwem podoficerów. Uzbrojenie stanowiły karabiny bojowe, lekkie i ciężkie karabiny maszynowe i granaty ręczne. Obsadzony odcinek stykał się na wschodzie z Polską Organizacją Wojskową na terenie tzw Kongresówki (zabór rosyjski) i na zachodzie z oddziałami p.por Cymsa. Dowódcami odcinka byli na zmianę dowódcy Kompani. Zmiany dokonywano co 2-3 tygodnie. Oddziały na linię frontu dowożono kolejką Cukrowni Kruszwica. Zawsze gotowi do jazdy w rejon frontu maszyniści to Walenty Grzeszkowiak, Aleksander Grocholski, Józef Szczechowski. Oddział kawalerii urósł do szwadronu i otrzymał nazwę Szwadron Nadgoplański i w połowie stycznia przeniesiono go do dyspozycji p.por Cymsa w Inowrocławiu. W Kruszwicy pozostał pluton kawalerii do celów patrolowych i łącznościowych.




(Kliknij na obrazek, aby powiększyć)

Członkowie Szwadronu Nadgoplańskiego w 20 leciu międzywojennym




W ramach tzw boju o Szubin 11 stycznia, który toczył się na całym odcinku frontu północnego oddział 120 żołnierzy Batalionu Nadgoplańskiego pod dowództwem p.por Dratwińskiego uczestniczył w walkach o Łabiszyn, które to miasto wspólnie z oddziałami z Pakości zdobyto. Straty Niemców wynosiły 18 zabitych i 74 jeńców zdobyto ponadto 4 CKM i cały tabor wroga. Straty oddziału kruszwickiego to 1 zabity i 2 rannych. Poległy Jan Dąbrowski został pochowany na kruszwickim cmentarzu. Po zajęciu Łabiszyna oddział powrócił do Kruszwicy. Tymczasem w Poznaniu nowym dowódcą sił powstańczych mianowano generała Józefa Dowbor-Mośnickiego. Generał, aby jeszcze bardziej skonsolidować siły powstańcze wydał rozkaz, aby wszyscy powstańcy będący pod bronią złożyli przysięgę.

Rota przysięgi:

W OBLICZU BOGA WSZECHMOGĄCEGO
W TRÓJCY JEDYNEJ ŚLUBUJĘ
ŻE POLSCE OJCZYŹNIE MOJEJ I SPRAWIE
NARODU POLSKIEGO ZAWSZE I WSZĘDZIE BĘDĘ SŁUŻYĆ

ŻE KRAJU OJCZYSTEGO DOBRA NARODOWEGO
DO OSTATNIEJ KROPLI KRWI BRONIC BĘDĘ

ŻE KOMISARZOWI RADY LUDOWEJ W POZNANIU
DOWÓDCOM I PRZEŁOŻONYM SWOIM MIANOWANYM PRZEZ KOMISARIAT
ZAWSZE I WSZĘDZIE POSŁUSZNYM BĘDĘ

ŻE W OGÓLE TAK ZACHOWYWAĆ SIĘ BĘDĘ
JAK PRZYSTOI NA MĘŻNEGO I PRAWEGO ŻOŁNIERZA POLAKA

ŻE PO ZJEDNOCZENIU POLSKI ZŁOŻĘ PRZYSIĘGĘ ŻOŁNIERSKĄ
USTANOWIONĄ PRZEZ POLSKĄ ZWIERZCHNOŚĆ PAŃSTWOWĄ



Pierwszą uroczystą przysięgę złożono na kruszwickim rynku w dniu 24 stycznia 1919 roku.












Złożyli ją wszyscy dowódcy, pluton kawalerii i kompanie w sile 120 żołnierzy. Powstańcy w równym umundurowaniu wśród głębokiej ciszy do łez wzruszonej ludności powtarzali rotę przysięgi za kapelanem Batalionu Nadgoplańskiego ks. Kazimierzem Stankowskim.
Druga przysięga odbyła się 22 lutego również na rynku i była jeszcze bardziej uroczysta. Przysięgę złożyły dwie kompanie, które 24 stycznia były na odcinku frontowym oraz jedna kompania rekrutów.






ZDJĘCIE PRZEDSTAWIAJĄCE PRZYSIĘGĘ W DNIU 22 LUTEGO źródło archiwum Allegro






Obydwu przysięgom asystowali p.por Paweł Cyms i p.por Zygmunt Prusinowski

Tymczasem Niemcy postanawiają przejść do kontrofensywy ściągają na front posiłki z głębi Rzeszy, w tym artylerie i pociągi pancerne. Na linii bronionej przez Batalion Nadgoplański Niemcy wspierani artylerią przypuszczają co rusz ataki w celu przerwania obrony i zwinięcia frontu w kierunku zachodnim. Podczas całodziennych odpartych ataków 7 lutego w Gaskach polegli Władysław Sławkowski, Kazimierz Pałecki i Franciszek Osiński zostali pochowani na cmentarzu w Sławsku Wielkim. W Opokach polegli Szczepan Mazurek pochowany na cmentarzu w Polanowicach i Stanisław Zietkowski pochowany na cmentarzu w Piaskach. Z odniesionych ran umiera Antoni Kuraszkiewicz pochowany na kruszwickim cmentarzu.
7 lutego 1919 roku rozkazem gł. dowódcy generała Dowbor Muśnickiego 1 pułk Grenadierów Kujawskich przemianowany został na 5 Pułk Strzelców Wielkopolskich, nazwa Batalionu Nadgoplańskiego spontanicznie nadana przez społeczeństwo została zachowana.

16 lutego głównie za sprawą nacisku mocarstw zachodnich został zawarty rozejm na prowadzenie walk w Trewirze. Jednak co i rusz wybuchały potyczki między siłami powstańczymi, a Niemcami, którzy do końca starali się odzyskać jak najwięcej terytorium przed zbliżającym się podpisaniem Traktatu w Wersalu.

W dniu 11 kwietnia Batalion Nadgoplański opuszcza Kruszwicę do nowego miejsca postoju W "Białych Koszarach" w Inowrocławiu, które zdobywał 3 miesiące przedtem. Nazwa Nadgoplański powoli zaczęła zanikać jednak jeszcze długi czas, 3 Batalion 5 pułku Strzelców Wielkopolskich otrzymywał uzupełnienie ze swojego macierzystego rejonu pełniąc służbę żołnierską na odcinku frontu północnego.

28 czerwca 1919 roku nastąpiło podpisanie Traktatu Wersalskiego. Powstanie okazało się zwycięskie, tereny zdobyte przez powstańców oraz obszar Pomorza wraz z dostępem do Bałtyku zostały włączone w skład państwa Polskiego. Jednak dopiero 10 stycznia 1920 roku weszło w życie postanowienie układu.

Front wielkopolski zlikwidowano w marcu 1920.

15 stycznia 1920 roku wraz se swoim pułkiem Batalion Nadgoplański został przemianowany w 59 pułk Piechoty Wielkopolskiej w Inowrocławiu by z nim wyruszyć na rewindykację ziem pomorskich. W Batalionie Nadgoplańskim służyli najlepsi synowie ziemi nadgoplańskiej oswobodziciele prastarego terytorium piastowskiego. Dowódca Batalionu por Kazimierz Dratwiński wkrótce wraz ze swoimi żołnierzami z 3 batalionu 59 pułku Piechoty Wielkopolskiej stanął oko w oko z armią czerwoną broniąc dopiero co odzyskanej niepodległości. W czasie pierwszego dnia ofensywy bitwy warszawskiej pod Łomża został ciężko ranny i zmarł kilka dni później w Warszawie. Za bohaterstwo w obliczu wroga por Kazimierz Dratwiński został odznaczony pośmiertnie srebrnym krzyżem orderu Virtuti Militari V klasy oraz awansował do stopnia kapitana. Społeczeństwo Kruszwicy uczciło pamięć kapitana Kazimierza Dratwińskiego w dwudziestoleciu międzywojennym nadając jego imieniem nazwę ulicy (dzisiejsza ulica Adama Mickiewicza). W nowej rzeczywistości po 2 wojnie światowej nie było miejsca w Kruszwicy dla bohatera, który walczył i zginął w wojnie polsko bolszewickiej w 1920 roku. Pomniejszono również rolę wszystkich powstańców wielkopolskich odbierając im nazwę głównej ulicy miasta przenosząc ją na boczną znacznie krótszą ulicę, której patronują do dnia dzisiejszego. Musieli ustąpić miejsca temu, który się kulom nie kłaniał. Po 1989 roku nowe władze zmieniając nazwy ulic w Kruszwicy mogąc wrócić do nazw nadanych przed wojną nie skorzystały z tej okazji. Radnym zabrakło odwagi i wiedzy, a przede wszystkim białe plamy naszej historii zrobiły tu swoje. Zdając sobie sprawę, że zmiana nazwy ulicy to nie jest taka prosta sprawa i wiąże się to z dużymi kosztami może warto było by chociaż w sposób symboliczny przez umieszczenie tablicy pamiątkowej, na którymś z budynków na początku ulicy Adama Mickiewicza oddać cześć człowiekowi, który oddał życie za naszą wolność.
Dla nas współczesnych nie znających nawet jego wyglądu, na próżno szukałem w sieci zdjęcia kpt Kazimierza Dratwińskiego pozostaje jedynie wieczna pamięć o Nim jak i o Wszystkich tych, którzy z początkiem 1919 roku wyrywali z rąk prusaków to co ci zabrali Polsce w 1772 roku.
Oto lista kruszwickich powstańców podana za Franciszkiem Nowickim autorem wielu książek dotyczących powstania wielkopolskiego i historii 59 pułku Piechoty Wielkopolskiej w Inowrocławiu. Lista pochodzi z książki "Kruszwica zarys monograficzny" rozdział Udział Kruszwiczan w Powstaniu Wielkopolskim Franciszek Nowicki dowódca 10 kompani Batalionu Nadgoplańskiego :
Księgi ewidencyjne "Batalionu Nadgoplańskiego" w czasie drugiej wojny światowej podzieliły los niezliczonych i cennych dokumentów. Chciałbym nazwiska tych, którzy w pamięci się zachowali, przekazać potomności.
Wiktor Andryszak
dr Ambrogowicz(Rzeszynek)
Stanisław Adamski
Józef Adamczewski
Bolesław Borówka
Władysław Borówka
Błaszak (Brudzki)
Błaszak (Chełmce)
Franciszek Bąkowski
Stanisław Burzyński
Maria Brauer
Bartłomiej Barciński
Franciszek Badyna
Jan Bociański
Władysław Burchardt
Stanisław Bączyński
Wawrzyniec Chojnacki
Stanisław Chodyński
Jan Ceremus
Ignacy Degórski
Jan Dąbrowski
Stanisław Dziwnik
Antoni Domagalski
Wincenty Domagalski
Kazimierz Drygalski
Piotr Drzewucki
Franciszek Dolny
Wincenty Dolny
Jan Dolny
Józef Drzewiecki
Kazimierz Dratwiński
Michał Derkowski
Dolata (Kobylniki)
Eliasz I
Eliasz II (bracia z Kruszwicy)
Kazimierz Eliszewski
Szczepan Eliszewski
Jan Figas
Józef Gajewski
Leon Gościniak
Feliks Gramecki
Maria Grzeszkowiak
Szczepan Holas
Jan Jóźwiak
Hieronim Jackowski
Cezary Jackowski
Kazimierz Jaszczak
Franciszek Komendziński
Czesław Kępski
Roman Kurczalski
Ludwik Kawalerski
Franciszek Kawalerski
Władysław Kolczyński
Mieczysław Kaszewski
Kazimierz Kowalski
Szczepan Kawalerski
Wacław Krawczak
Wincenty Kwiatkowski
Jan Kwiatkowski (Bródzki)
Adam Kasprzak
Antoni Kuraszkiewicz
Józef Kępski
Stanisław Kubasik
Władysław Kalinowski
Leon Kępski
Władysław Kołudkiewicz
Sylwester Knoll
Józef Kornacki
Stanisław Lewicki
Wacław Lewicki
Michał Lewandowski
Maria Lomżyńska
Jan Litwin
Władysław Łopatka
Stanisław Molenda
Władysław Molenda
Józef Molenda
Edmund Maciejewski
Stefan Mazgaj
Józef Mazur
Wincenty Mielcarek
Stefan Meissner
Stanisław Miśkiewicz
Zygmunt Mensch
Jan Mila
Stanisław Mila
Władysław Miech
Franciszek Miech
Szczepan Mazurek
Walenty Mróz
Franciszek Mróz
Wincenty Michalski
Jan Masłowski
Ignacy Nowak
Antoni Nowak ( szef kompani)
Antoni Nowak
Wincenty Nowak
Aleksy Niklewski
Józef Nadzieja
Bartłomiej Nadzieja
Feliks Nowicki
Franciszek Nowicki
Maria Nowicka
Antonina Nowacka
Szczepan Nawrocki
Pacanowski
Bartłomiej Pacholski
Władysław Pacholski
Wincenty Pokowski
Wincenty Pawlak
Teodor Pawlak
Antoni Pacanowski
Szczepan Franciszek Osiński
Jan Paprocki
Roman Pińkowski
Kazimierz Pińkowski
Jan Pawłowski
Józef Pietrzak
Antoni Posadzy
Kazimierz Pałecki
Czesław Prusinowski
Jan Rogoziński
Ludwik Ratajczak
Leon Radtke
Kazimierz Rosiński
Władysław Rydz
Jan Relka
Henryk Sikorski (dr medycyny)
Wacław Sołtysiak
Józef Sosnkowski
Kazimierz Sieradzki
Antoni Sarzyński
Władysław Skonieczny
Bronisław Skonieczny
Marceli Skonieczny
Aleksy Szefler
Sylwester Szwarc (dr medycyny)
Tadeusz Szwarc
Szymkowiak
Kazimierz Stankowski ( ks kapelan)
Władysław Sławkowski
Szczepan Sobociński
Czesław Sosnowski
Władysław Świątek
Stefan Świątek (harcerz)
Stanisław Tomaszewski
Stefan Trzecki
Józef Urbanek
Leon Urbanek
Czesław Uklejewski
Jan Urbański
Antoni Wysocki
Franciszek Walter
Stanisław Walter
Bronisław Waszak
Antonina Waszak
Franciszek Walenczewski
Feliks Wódczak
Wojciech Zakrzewski
Stanisław Zietkowski
i wielu innych nie wymienionych z nazwiska.















Spis obywateli, którzy pracą organizacyjną i pomocą w okresie powstania wybitnie się zasłużyli:

Julian Czosnkowski
Stanisław Daleszyński
Maria Daleszyńska
Mieczysław Filipiński
Walenty Grzeszkowiak
Aleksander Grocholski
Tadeusz Grabski
Tadeusz Karławski
Antoni Krauze
Bolesław Klockowski
dr medycyny Michał Laskowski
Roman Marcinkowski
Mieczysław Mensch
Kazimierz Pelz
Zygmunt Prusinowski
Ksawery Piotrowski
Józef Szczechowski
Roman Tejkowski




Źródło:

Udział kruszwiczan w Powstaniu Wielkopolskim Franciszek Nowicki rozdział pochodzi z książki "Kruszwica zarys monograficzny" Toruń 1965

Polecam doskonały film paradokumentalny "Zapomniane Powstanie Wielkopolskie 1918" reż Krzysztof Magowski







Komentarze
#1 | emigrant49 dnia stycznia 21 2013 21:23:20
Bardzo bogaty i ciekawy materiał. Wśród nazwisk uczestników Powstania jest nazwisko starszego brata mojego ojca Leona Gościniak.
Dalsze losy mojego wuja okazały się tragiczne. Został on wywieziony transportem z Radomia 30.06.1941 r. do Kl. Auschwitz jako więzień polityczny. Tam też zakończył swoje życie w wieku 41lat.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Świetne! Świetne! 100% [1 głos]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [0 głosów]
Dobre Dobre 0% [0 głosów]
Średnie Średnie 0% [0 głosów]
Słabe Słabe 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy