Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
4.02.2018r.

Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 279
Najnowszy użytkownik: odaxehyco
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Gopło i żegluga w XIX i XX wieku część pierwsza - "Okno na świat" czarnoziemów "Kongresówki"
Po wojnach napoleońskich Kongres Wiedeński w 1815 wytyczył na nowo granicę między zaborcami ziem polskich. Gopło zostało podzielone na dwie części północną pruską i południową rosyjską. Część rosyjską nadgopla jeszcze przez długie lata po odzyskaniu przez Polskę niepodległości nazywano "Kongresówką". Granica na Gople przechodziła na wysokości wsi Połajewek, w której utworzono: "pierechodnij punkt granicznyj". Rosjanie na swojej części Gopła prowadzili rabunkową gospodarkę odławiając ryby głównie za pomocą ładunków dynamitowych w przeciwieństwie do prusaków, którzy oddali jezioro w dzierżawę Pawłowi Ryczkowi, który prowadził racjonalną gospodarkę rybną wprowadzając regularnie nowy narybek przestrzegając terminu odłowów i rozmiaru. Tymczasem niczemu nie świadome ryby przekraczały bez paszportu punkt graniczny by ginąć w całości z najmniejszym narybkiem w eksplozji dynamitowej po stronie rosyjskiej.




Bogactwo Gopła po powrocie z połowu ryb rok 1932




Druga połowa XIX wieku to szybki rozwój przemysłu w zaborze pruskim. Zakłady przemysłowe szczególnie cukrownie powstają nad dużymi zbiornikami wodnymi i to nie tylko dlatego że woda potrzebna jest im do celów technologicznych. Woda to również arterie transportowe służące do transportu surowca potrzebnego do produkcji jak i do wywozu gotowych wyrobów. Prusacy stawiali cały czas na rozbudowę dróg wodnych dlatego już w 1775 roku wybudowano kanał bydgoski i przystąpiono do uregulowania Noteci. Uzyskano w ten sposób drogę wodną, którą można było wywozić z żyznej wielkopolski surowce do rdzennych Niemiec.





Kruszwica i Gopło z końca XIX wieku




Wielkopolskę traktowano jako bazę surowcową rzeszy lub wytwórnię półproduktów. Wyroby finalne miały powstawać w rdzennych Niemczech, dlatego cukrownie nie otrzymywały zgody na instalacje rafinerii do produkcji białego cukru. Nasza kruszwicka mogła produkować biały cukier dopiero po odzyskaniu niepodległości.





Pociąg holowniczy po przepłynięciu mostu kolejowego w Kruszwicy 1932 i barki cumujące przy nabrzeżu cukrowni.





Po uregulowaniu Noteci uzyskano żeglowne połączenia Gopła z Wisłą i Odrą co stworzyło możliwości do eksportu surowców z terenu ziem nadgoplańskich zaboru rosyjskiego. Dlatego w miejscowości Przewóz w miejscu, gdzie zaczynało się Gopło utworzono magazyny na zboże i inne płody rolne przede wszystkim buraki cukrowe tak potrzebne do powstających jak grzyby po deszczu kujawskich cukrowni w zaborze pruskim. Tak powstał największy nadgoplański port przeładunkowy. Ładowano tu przede wszystkim płody rolne ok. 30000 ton buraków cukrowych i zboże.





Parowiec z trzema barkami na Gople przełom XIX I XX wieku





Parowiec "Noteć" pod koniec swojego żywota należał do floty Cukrowni Kruszwica




Początek XX wieku barka przy nabrzeżu w okolicach dzisiejszych wodociągów.Barka wyposażona jest w podnoszony bom służący do ułatwienia za i wyładunku.




Strona rosyjska nie do końca wykorzystywała możliwości portu w Przewozie. Połączenie Kolejowe w Kruszwicy znajdowało się znacznie bliżej od najbliższego po stronie rosyjskiej w Włocławku skąd sprowadzano towary na ten teren drogą lądową. Surowce szczególnie przemysłowe mogły docierać bezpośrednio drogą wodną do Przewozu lub mogły by być przeładowywane z transportu kolejowego na wodny w Kruszwicy. Rosjanie nie skorzystali z okazji utworzenia wielkiego składu celnego w Przewozie. Utworzono za to komorę celną w Połajewku, gdzie każda przepływająca jednostka była kontrolowana, a za przewożony towar płacono cło. Ten stan rzeczy trwał do wybuchu I wojny światowej. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w początku lat 20 XX wieku rozpoczęto planowanie utworzenia drogi wodnej Śląsk- Bałtyk , w której Gopło miało stanowić kluczowy element.





Artykuł w Gazecie Bydgoskiej z 1924 roku dotyczący planów budowy kanału Śląsk-Bałtyk




Plany te skutkowały również budową w Kruszwicy Państwowych Elewatorów Zbożowych (jednych z pierwszych w Polsce), które miały również korzystać z dróg wodnych. Plany zaczęły się urzeczywistniać dopiero przed wybuchem 2 wojny światowej i krotko po niej. Wybudowano kanał Gopło Warta i na tym projekt w zasadzie zakończono. Węgiel nie popłynął przez Gopło. "Czarne złoto" ze Śląska do portów wybrzeża transportowano już od 1933 roku wybudowaną przez Francuzów Centralną Magistralą Węglową, która przebiega kilka kilometrów od Kruszwicy.





Lata okupacji niemieckiej barki cumują po obu stronach jeziora między mostami kruszwickimi. Flota cukrowni w tym okresie liczyła 10 holowników i 50 barek.





Parowiec cukrowni Kruszwica na Noteci lata 30 XX wieku





20 lecie międzywojenne widok na części rufowe i dziobowe barek. Barki należą do Żeglugi Bydgoskiej





Parowiec Wodzisław służył w flocie Cukrowni Kruszwica





Gopło jeszcze przez jakiś czas służyło tylko głownie do transportu buraków cukrowych by później popaść w transportową degradacje nie mając już szansy powrotu do stanu transportu wodnego z przełomu XIX I XX wieku.




Materiały źródłowe
"Transport wodny i kolejowy Cukrowni Mątwy" Bogdan Pokropiński "Świat Kolei" nr 1 1996
"Kolej wąskotorowa Cukrowni Kruszwica" cześć 1 Bogdan Pokropiński "Świat Kolei" nr 9 2004
"Okólnik RYBACKI" nr 95 Kraków 1907
"Gazeta Bydgoska" nr 214 14 wrzesień 1924
Archiwum "Allegro"

Komentarze
#1 | Janusz z Daleka dnia sierpnia 21 2013 20:58:07
Brawo! Odnajdujecie coraz więcej zdjęć dawnego Gopła. Opisy też są ważne, rzecz jasna. To powtórzone trzy razy zdjęcie pociągu barek, to chyba pomyłka? Tak czy inaczej, wiemy coraz więcej. Dla mnie najciekawszy jest ten półtorametrowy sum.
#2 | Jano dnia sierpnia 21 2013 21:24:12
Dziękuje za zwrócenie uwagi na błąd. Naprawione Smile
#3 | emigrant49 dnia sierpnia 22 2013 17:19:49
Janusza, mnie i innych kolegów historia żeglugi na Gople bardzo interesuje, bo jako jeszcze małe dzieci mieliśmy okazję na własne oczy oglądać widok płynących barek.
Jest to bardzo ciekawy temat, bardzo proszę o kontynuację. Pozdrawiam!:yes:
#4 | emigrant49 dnia sierpnia 22 2013 19:22:42
:yes:
#5 | emigrant49 dnia sierpnia 22 2013 19:32:02
Tak, to mi się bardzo podoba. To jest właśnie historia naszego miasta znana nam jeszcze współczesnym.
#6 | Janusz z Daleka dnia sierpnia 23 2013 21:22:46
O tym, że wodny transport nie ograniczał się tylko do Gopła i cukrowni, wiem ze swoich lat szkolnych. Pamiętam, że niektóre barki były przystosowane do pokonywania dłuższych tras. Były na nich pomieszczenia mieszkalne, gdzie żyły całe rodziny śródlądowych marynarzy. Do mojej klasy (w szkole podstawowej nr 2) kilka razy trafiały dzieci z barki i uczyły się razem z nami przez kilka do kilkunastu dni, przez czas potrzebny ro rozładowania lub naładowania barek z tego pociągu barkowego. A ładunki barek to były wszelkie płody rolne, z burakami cukrowymi na czele. Pamiętam też len i konopie.
#7 | Janusz z Daleka dnia sierpnia 26 2013 20:53:32
Przypuszczam, że są wśród czytelników Waszej witryny także i inni świadkowie z lat żeglugi towarowej na Gople i Noteci. Może zechcieliby się podzielić z nami zapamiętanymi przez siebie szczegółami? Na przykład co do barek, nazywanych wtedy berlinkami, albo co do załadunku i rozładunku masy towarowej?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy