Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
4.02.2018r.

Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 278
Najnowszy użytkownik: oqoka
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Kruszwickie ulice - patroni i historia czyli spojrzenie w przeszłość.
Jest w naszym mieście kilka ulic, które w czasie swojego istnienia zmieniały nazwę. Zmiany nazw i patronów następowało z różnych przyczyn takich jak wyjście z zaboru, okupacja niemiecka i zmiany ustroju państwa. Ulice zmieniały nie tylko patronów, ale i miejsce, a nawet przestawały istnieć. Zacznijmy od ulicy, która nie przetrwała do czasów obecnych z wyjątkiem nazwy, która patronuje dzisiaj ulicy w innym miejscu. Była taka ulica, która w 20 leciu międzywojennym otrzymała nazwę Ziemowita. Znajdowała się w okolicach dzisiejszego "Lidla" na terenie dawnych tłuszczy czyli KZPT. Teren ten jeszcze wcześniej należał do Cukrowni Kruszwica. "Ziemowita" prowadziła od ulicy wtedy Głównej (od 1889 Kolejowej dzisiejsza Niepodległości) na zaplecze magazynów cukrowni w tym do magazynu cukru. Przy tej ulicy pobudowano przynajmniej dwie kamienice dla pracowników Cukrowni i świetlicę z biblioteką zakładową. W późniejszym czasie funkcjonowało w świetlicy bardzo popularne przed 2 Wojną Światową kino "Ziemowit".



Kliknij na obrazek, aby powiększyć

Podjęliśmy próbę dokładnej rekonstrukcji przebiegu ulicy nanosząc na aktualne zdjęcie satelitarne fragment mapy sytuacyjnej Kruszwickiej Cukrowni z roku 1927. Wygląda na to, że ulica teraz przecinała by sklep Lidl na pół.




Teren jeszcze istniejących Zakładów Tłuszczowych pod koniec lat 90 XX wieku. Widać zabudowę przemysłową na dawnej ulicy Ziemowita




Widok na teren dawnych Zakładów Tłuszczowych - zima 2010




Z chwilą przejęcia terenu od cukrowni przez powstające tu Kujawskie Zakłady Przemysłu Tłuszczowego w latach 50 XX wieku ulica przestała istnieć. Cały teren łącznie z zabudową przejęły KZPT. Magazyn cukru zamieniono na magazyn śruty. Kino świetlicę zburzono. KZPT w ramach rekompensaty dla cukrowni wybudowały w 1955 roku nowe kino, w którym mogły być również prowadzane występy estradowe. Otrzymało nazwę "Gopło" i znalazła się tam również biblioteka zakładowa. Dzisiaj gospodarzem tego obiektu jest CKiS "Ziemowit".







Cukrownia była właścicielem kina do 1991 roku, kiedy to przejął go Urząd Miejski za cenę czterech mieszkań zakładowych. Nowe kino wybudowano przy ulicy wtedy Świerczewskiego (dzisiaj Niepodległości). Mieszkańcy kamienic zlikwidowanej ulicy Ziemowita otrzymali nowe mieszkania w nowych blokach powstającego Osiedla Robotniczego. Ocalała jedna kamienica, którą adoptowano na potrzeby KZPT. Kamienica ta przetrwała do 1988 roku, kiedy to częściowo ją wyburzono i postawiono na tym miejscu nowy budynek, który zachował się do dzisiaj. Nazwę ulicy Ziemowit zachowano przenosząc ją na nowo powstałą ulicę, przy której miał powstać z jednej strony plac buraczany tzw "yd" (ta potoczna nazwa odnosiła się do istnienia w tym miejscu cmentarza żydowskiego). Druga strona ulicy została przeznaczona pod zabudowę domów jednorodzinnych. Na końcu ulicy przed mostem wybudowano pompownię wody przemysłowej z jeziora Gopło dla KZPT (dzisiaj mieści się tam hotel Magdalenka). Ziemowit patronuje tej ulicy do dziś.
Dzisiejsza ulica Niepodległości ma najbardziej burzliwą historię ze zmianami jej nazw . W XIX wieku od chwili powstania najdłuższa ulica Kruszwicy otrzymała nazwę "Główna"(Hauptstrasse). Nazwa "Główna" przetrwała do 1889 roku, kiedy to Kruszwica otrzymała połączenie kolejowe z Inowrocławiem. Od tego roku ulicę przemianowano na Banhofstrase .





Ulica kolejowa w początku XX wieku. Z prawej strony widzimy hotel Pod białym Orłem, a po jego wis a wis hotel Gopło. W głębi widzimy rynek z kościołem ewangelickim.




Kolejowa również z początku XX wieku. Z prawej Ratusz z lewej duża narożna kamienica sięgająca również w ulicę Kasprowicza z wizerunkiem brodatego jegomościa. Ta postać była widoczna jeszcze w latach 70 ubiegłego wieku. Z kamienicą jest związana opowieść o miejscowym siłaczu panu Kornackim, który podjął się zakładu wniesienia na własnym karku konia na piętro kamienicy. Zakład podobno wygrał.




Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1919 roku pozostawiono dotychczasową nazwę zmieniając nazewnictwo na polskie czyli ulicę Kolejową. Nazwa Kolejowa przetrwała do stycznia 1939 roku, kiedy to z okazji 20 rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego w Kruszwicy przemianowano ją na ulicę im. Powstańców Wielkopolskich. Nazwa ta przetrwała tylko do września 1939 roku. Niemiecki okupant zmienił ją na Georingstrasse. Ta niegodziwa nazwa przetrwała do stycznia 1945 roku. Po wojnie "nowe władze" przywróciły przedwojenne nazewnictwo czyli na ulicę Powstańców Wielkopolskich. Po 1950 roku "utrwalacze tzw "władzy ludowej" ponownie zmienili ulicy patrona. Został nim gen Karol Świerczewski "człowiek, który się kulom nie kłaniał" i "małym chłopcom w piosence brakowało go do pieczenia chleba".




Ulica Świerczewskiego lata 60 XX wieku. Na miejscu Hotelu pod Orłem wybudowano Wiejski Dom Towarowy i Restauracje Piastowską z tarasem na letnią kawiarnie. Podziwiać można dawne elewacje kamienic.




Zacni Powstańcy Wielkopolscy otrzymali jako rekompensatę krótszy odcinek dawnej ulicy Fabrycznej.




Ulica Powstańców Wielkopolskich - zima 2010




Powstańcy musieli przez długie lata sąsiadować z ulicą swojego wroga z lata 1920 czyli Julianem Marchlewskim, który wtedy po zajęciu Polski przez armię czerwoną miał tworzyć rząd podległy bolszewikom. Tego niegodziwca zastąpił w 1991 roku nasz dzielny i niezłomny kmdr Zbigniew Przybyszewski.





Zdjęcia ulicy wykonane w dniu odsłonięcia tablicy pamiątkowej ku czci kmdr Zbigniewa Przybyszewskiego









Radni nie wykorzystali wtedy okazji do powrotu Powstańców Wielkopolskich na główną ulicę miasta. Nazwa Niepodległości zastąpiła wtedy "Waltera" bohatera, o którym uczyliśmy się w szkole w latach PRL o jego bohaterskich czynach. Prawda o nim była jednak inna. Uczestnik wojny polsko bolszewickiej 1920 roku z tym tylko, że po stronie bolszewików. Jako niedouczony dowódca posyłał swoich żołnierzy na pewną bezsensowną śmierć jak to miało miejsce pod koniec II Wojny Światowej z 2 Armią WP, którą dowodził . Walczył w Hiszpanii, gdzie korespondent wojenny Ernest Hemingway uwiecznił go w słynnej powieści "Komu Bije Dzwon" jako bezwzględnego Generała Golza. Sam Hemingway nie odmówił wspólnego picia alkoholu ze Świerczewskim, który do końca życia egzystował na wiecznym kacu. Świerczewski jako Wiceminister Obrony Narodowej skończył marnie w 1947 roku do dziś w nie wyjaśnionych do końca okolicznościach Koło Jabłonnej niedaleko Baligrodu w Bieszczadach. Jego śmierć przyczyniła się podobno do akcji Wisła czyli ostatecznej rozprawy z banderowcami z UPA




Zdjęcie początkowego odcinka ulicy wtedy Karola Świerczewskiego z końca lat 70 XX wieku.




Ulica Niepodległości współcześnie z ruchem ulicznym i zaniedbanymi kamienicami














W Kruszwicy jest jeszcze ulica, która zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w 1939 roku miała zmienić swoją nazwę. Jednak realizację tej uchwały przerwała 2 Wojna Światowa. Ulica Poznańska miała zostać przemianowana na ulicę Romana Dmowskiego zmarłego na początku 1939 roku twórcy powrotu niepodległej Polski na polu dyplomatycznym w 1919 roku. W późniejszym czasie i do dziś uznawany jest jako patron ruchu narodowego. Po wojnie nowe władze Kruszwicy w PRL, ani te w wolnej Polsce nie powróciły w ogóle do przedwojennej uchwały.




Ulica Poznańska lata 30 XX wieku




Poznańska zima 2010




Jest jeszcze jedna ulica w Kruszwicy, której pozbawiono zacnego patrona. To obecna ulica Adama Mickiewicza, który nie umniejszając mu zasług narodowego wieszcza zastąpił w latach 50 patrona kpt Kazimierza Dratwińskiego pierwszego dowódcy batalionu nadgoplańskiego, uczestnika wojny 1920 roku poległego w wyniku ran w Bitwie Warszawskiej. Patronował ulicy (z przerwą na okupację niemiecką) od stycznia 1939, kiedy to w ramach obchodów 20 lecia Powstania Wielkopolskiego nadano niedawno powstałej ulicy wtedy Rynkowej jego imię. Kazimierz Dratwiński nie doczekał się już nigdy powrotu jako patron, którejś z Kruszwickich ulic nawet już w wolnej Polsce.




Ulica Adama Mickiewicza dawniej Rynkowa i kpt Kazimierza Dratwińskiego




W latach 50 ulica Kolegiacka prowadząca do kruszwickiej kolegiaty została zmieniona na ulicę Hanki Sawickiej (prawdziwe nazwisko Hanna Krystyna Szapiro) działaczki komunistycznej, która należała do Związku Walki Młodych i PPR. Zginęła z rąk Gestapo w 1943 roku w Warszawie. Nazwa ulicy Hanki Sawickiej będzie mi się kojarzyć zawsze z narzekaniami obsługi kolejki wąskotorowej kruszwickiej cukrowni. Przejazd kolejowy na "Hance" był bardzo wymagający dla pociągów z wysłodkami wyjeżdżającymi z cukrowni. Długi podjazd pod lekką górkę i sam przejazd usytuowany na łuku sprawiał, że maszyny o słabszej mocy miały problem z pokonaniem tego odcinka toru. W wolnej Polsce przywrócono dawną nazwę ulicy na Kolegiacką. Wkrótce zniknął również bezpowrotnie przejazd kolejowy razem z całą kolejką wąskotorową kruszwickiej cukrowni.




Ulica, która nie była jeszcze ulicą. Ulica Kolegiacka powstała po włączeniu Kruszwicy Wsi do miasta Kruszwicy. Po prawej stronie dom, który istnieje do dziś. Pierwszy dom pastora, który służył również jako dom modlitw, znajdowała się tu pierwsza plebania ewangeliczna. Później pastor mieszkał i urzędował w nowo wybudowanej plebani przy dzisiejszej ulicy Niepodległości, gdzie urzęduje USC.



Zdjęcie z końca XX wieku Kolegiacka z przejazdem kolejki wąskotorowej cukrowni




Zdjęcie ulicy Kolegiackiej z 2010 roku, która na odcinku od przedszkola do Kolegiaty otrzymała nawierzchnie z kostki granitowej.




To tyle o dziejach niektórych kruszwickich ulic. Artykuł powstał jako uzupełnienie artykułów o kruszwickich ulicach zamieszczonych w kruszwickiej przestrzeni internetowej.

Więcej o patronach kruszwickich ulic:
"Ziemowit"
Herman Georing
kpt. Kazimierz Dratwiński
Roman Dmowski
Karol Świerczewski
Julian Marchlewski
Hanka Sawicka
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy