Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
4.02.2018r.

Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 278
Najnowszy użytkownik: vywyhy
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Mysia Wieża 1895-1947 - schody i czasy bez energii elektrycznej
W roku 1895 Mysią Wieżę udostępniono dla mieszkańców i turystów, aby podziwiać z jej szczytu kujawski krajobraz trzeba było podobnie jak dzisiaj pokonać ok 200 stopni schodów. Pierwsze schody zewnętrzne częściowo zadaszone prowadzące do wejścia na wieżę o stalowej konstrukcji i balustradami z kutego metalu. Schody te zastąpiono krętymi żelbetowymi w 1960 roku. Dalej na sam szczyt prowadziła już drewniana konstrukcja. Jak poradzono sobie z oświetleniem wnętrza wieży? Można było wykorzystać do tego celu przenośne lub umocowane na stałe lampy naftowe, ale pozostawione na dłuższy czas bez nadzoru i przy dużej ilości osób wchodzących stwarzały by ryzyko pożaru. Tymczasem projektanci pomyśleli o wykorzystaniu światła naturalnego. W tym celu drewniana konstrukcja schodów tworzyła szybową klatkę schodową od wejścia po zadaszenie, w którym umieszczono świetliki. Zapewniało to odpowiedni dostęp światła oczywiście za dnia, aby turyści mogli bezpiecznie przemieszczać się po schodach. Intensywność oświetlenia uzależniona była od nasłonecznienia. Rozwiązanie takie funkcjonowało do roku 1947, kiedy to Kruszwica została zelektryfikowana i we wnętrzu wieży zamontowano oświetlenie elektryczne. Skutkowało to również likwidacją świetlików na daszku wieży. Same świetliki stwarzały bowiem zagrożenie dla życia i zdrowia nierozważnych turystów, którym było mało wejścia na taras widokowy wieży wspinali się dalej na szczyt daszku do podstawy masztu. Te karygodne praktyki czynione są niestety do dzisiejszego dnia. Nie jest mi znany wypadek wpadnięcia jakiegoś ryzykanta przez szkło świetlika jednak widoczne na zdjęciach wykonanych w latach międzywojnia zamontowano stalowe zaostrzone kątowniki z czterema rzędami drutów kolczastych wokół zadaszenia świadczą, że taki wypadek mógł mieć miejsce. Rozwiązanie to jak się okazało nie powstrzymało śmiałków i fotografów wykonującym zdjęcia z perspektywy daszku. Dużą nierozwagą wykazali się obserwatorzy pokazów lotniczych zorganizowanych przez LOPiP, które odbyły się w Kruszwicy w dniu 1 czerwca 1924, kiedy to kilkadziesiąt osób weszło na daszek. Wpadniecie przez świetlik skutkowało by tym, że nieszczęśnik zleciał by w głąb wieży ok 20 metrów z wiadomym skutkiem. Pamiętam te stare schody wewnątrz wieży, które samym tylko wchodzeniem po nich sprawiały dreszczyk emocji i niezapomniany efekt dźwiękowy wchodzenia lub schodzenia np. całej wycieczki. Dzisiejsze schody, które zastąpiły te stare w latach 80 XX wieku zamknięte poziomami są znacznie bezpieczniejsze i nie oddają takich wrażeń.



Zdjęcie z roku 1935 bardzo dobrze prezentuje nam konstrukcję schodów zewnętrznych użytkowanych w latach 1895-1960




Stare pamiętające jeszcze pruskie czasy schody z 1895 roku w 1960 roku zastąpiono krętymi żelbetowymi schodami prowadzącymi na taras widokowy utworzono na ocalałym murze obronnym wyrownanym i wylany również żelbetonem podobnie jak spocznik prowadzący do podwyższonego wejścia do Mysiej Wieży






Zdjęcie wykonano 19 sierpnia 1939 roku. Wejście do wieży znajdowało się o kilka stopni schodów niżej niż dzisiaj. Przy okazji widać misterną robotę kowalską balustrady.



19 sierpień 1939 roku. Wieżowa klatka schodowa. Widać że świetliki dobrze spełniały swoją funkcję




Rozbawieni turyści na szczycie Mysiej Wieży w 1937 roku. Widoczny jeden z świetlików i konstrukcja zabezpieczająca z czterema rzędami drutów kolczastych. Mimo takiego zabezpieczenia na daszek wszedł fotograf i co najmniej dwóch z turystów o czym świadczą cienie rzucane na daszek .



Zdjęcie wykonano z pokładu samolotu Bristol F2B w dniu 1 czerwca 1924 roku. Widoczny samolot Helberstadt CL II to nasz fotomontaż. Fotomontażem nie jest natomiast kilkadziesiąt osób oglądających pokaz z daszku z świetlikami na szczycie Mysiej Wieży.




Wejście na wieżę rok 2011. Drzwi z zamkiem zachowały się do naszych czasów.







Współczesne bezpieczne schody wewnątrz wieży stan na rok 2011.

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy