Zmieniliśmy Regulamin oraz Politykę Prywatności.
Przeczytaj dostosowaną do zmian w prawie ochrony danych osobowych treść Regulaminu oraz Polityki Prywatności.
Monitorujemy anonimowo aktywność na stronie, korzystamy z cookies.
Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki pliki cookie będą zapisywane na Twoim urządzeniu. Akceptuje
Kruszwica.tk
Zdjęcia 360°
Panorama miasta
Panorama
Kruszwicy
Wirtualny spacer po Kolegiacie
Google StreetView
Przejazdem przez Kruszwicę
Wirtualny spacer po Kruszwicy
Wodowskaz
4.02.2018r.

Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 279
Najnowszy użytkownik: edoged
Polecamy te strony!:













Korzenie.org:


Historia topka.pl

Facebook
NK.pl
Najczęściej czytane





















_________________
Lista wszystkich artykułów
Kruszwickie witryny
OSP w Kruszwicy


Gmina Kruszwica


WOPR


Nadgoplański Park Tysiąclecia


Klub Wioślarski ''Gopło''


PTTK


Klub Żeglarski ''Popiel''


Centrum Kultury i Sportu ''Ziemowit''


Biblioteka w Kruszwicy


Dzień 21 stycznia 1945 "wymazany" z historii Kruszwicy.
Od jakiegoś czasu w naszym mieście były głosy, które nasilały się zawsze w rocznicę 21 stycznia szczególnie na witrynie Kruszwica.org, które poddawały krytyce oddawanie hołdu pod obeliskiem w rynku poprzez: składanie wiązanek i kwiatów. Od 1945 roku dzień ten był obchodzony jako rocznica wyzwolenia Kruszwicy przez armię czerwoną. Kilka lat temu zmieniono nazwę uroczystości z wyzwolenia na zakończenie okupacji hitlerowskiej czyt. niemieckiej. Komu teraz należało by oddawać hołd? Moim zdaniem polskim żołnierzom poległym w walkach o niepodległą Polskę, niewinnym ofiarom pomordowanym przez Niemców i Rosjan, czerwonoarmistom poległym w walkach w Polsce. 21 stycznia 1945 roku pierwsze jednostki radzieckie przemieszczały się przez nasze miasto bardzo szybko. Było to wojsko, które miało jeden cel iść w ogromnej presji za wszelką cenę do przodu nie zważając na nic. Dbały o to specjalne jednostki NKWD. Niemcy nie zorganizowali tutaj żadnego punktu oporu. Wkraczające odziały pomknęły dalej w kierunku Inowrocławia. To co nastąpiło później to oczyszczanie terenu z "wrogich" elementów na zapleczu frontu. Tutaj według Stalina nie było miejsca dla polskich oddziałów partyzanckich. Pozostała za linią frontu ludność niemiecka znalazła się w śmiertelnej pułapce. Pierwsze słowa wkraczających Rosjan do Polaków po zajęciu miejscowości brzmiały: Niemców niet? Wskazanie Niemców oznaczało dla nich niechybną śmierć. Gwałty i rabunki zawsze towarzyszą każdej wojnie, ale nie można tego uogólniać do wszystkich żołnierzy po każdej stronie frontu. Ludzi nieprawych nigdy nie brakuje.
Co oznaczał dzień 21 stycznia 1945 roku dla Kruszwicy. Jeżeli przyjąć to, że od 9 września 1939 roku trwała tu bezwzględna władza niemiecka, a obywatele polscy nie mający żadnych praw jako mieszkający na terenie wcielonym do Rzeszy byli mordowani, zsyłani do obozów koncentracyjnych, wysiedlani całymi rodzinami, wywożeni na roboty przymusowe oraz poniżani na każdym kroku np. przez zdejmowanie czapek przed Niemcami, obowiązywał nawet zakaz wstępu na letnisko. Zamknięto Kościoły, polskie szkoły, nauka ograniczała się tylko do wiedzy podstawowej oczywiście w języku niemieckim. Kruszwica, która przez kilka lat okupacji zmieniła nazwę na Wickingen znalazła się w Kraju Warty, który miał stanowić swojego rodzaju eksperyment w zniemczaniu ziem zdobytych. Polacy jako naród mieli zniknąć tutaj w przeciągu 10 lat. Wreszcie wokół Kruszwicy spoczywały w mogiłach ofiary pomordowane na łagiewnickim polu i lesie w Rożniatach. Czyż po tym wszystkim nie można tego dnia nazwać wyzwoleniem? 21 stycznia żyjącym w tym czasie wydawać się musiał dniem wolności i tak było naprawdę. Przecież do ostatecznych rozstrzygnięć w Jałcie gdzie nasi sojusznicy mieli nas oddać pod wpływy Stalina pozostało jeszcze trzy tygodnie. Oddawać hołd pod obeliskiem na kruszwickim rynku czy nie? Po czyjej stronie jest racja. Ofiary II wojny światowej gdyby mogły mówić powiedziały by, że racja jest zawsze po stronie ofiar. Ofiarom niezależnie od tego kim byli Polakami, Rosjanami, Żydami, Niemcami należy się szacunek. Bo to w końcu im dedykowano ten pomnik. Nowe władze Kruszwicy, delegacje i organizacje uległy presji portalowym politykierom i nie oddały hołdu nikomu. Dzień 21 stycznia 1945 roku został w ten sposób wymazany z historii miasta w roku 2011.
Czy słusznie?

























Komentarze
#1 | Janusz z Daleka dnia lutego 07 2011 09:01:31
Dla nas, którzy całe dzieciństwo i młodość żyliśmy już po wojnie, jest oczywiste, że to było wyzwolenie. Wydarzenia historyczne takiej rangi nigdy nie są dokładnie takie, jak je potem przedstawia oficjalna wykładnia historyczna. Są to dni i lata szybkich zmian. A na zmianach niektórzy tracą, inni zyskują.

Wyzwolenie zawsze ma swoją cenę. Słaby kraj musi szukać sprzymierzeńca w walce z silniejszym. Cena tego wyzwolenia nie była mała, ale na pewno nowa Polska była lepsza od Polski okupowanej. I to też nie jest stuprocentowo jednoznaczne, bo przecież i za okupacji niemieckiej byli tacy nasi rodacy, którzy korzystali.

Zapominanie historii nie jest dobre. Można by usprawiedliwić nowe kruszwickie władze tylko tym, że z dużym poślizgiem czasowym zauważyły zmianę w obecnej wykładni dziejów i dopiero teraz zareagowały na lata nowej Polski Anno Domini 1945. Na dodatek uczyniły to niezręcznie, bo zdecydowały się przemilczeć tamto niezwykle ważne wydarzenie historyczne ze stycznia 1945, spychając je do niepamięci, niebytu. Jak dobrze wiemy, tworzenie takich luk w pamięci i w tradycji zawsze kończy się źle. Następuje odreagowanie, kiedy budzimy się z pytaniem "dlaczego". To, że poprzednia propaganda tworzyła wykładnię dziejów z lukami i białymi plamami, nie usprawiedliwia nowych luk i plam. Nalepianie etykietek "dobry" lub "zły" na ludziach i zdarzeniach to skompromitowana metoda propagandowa. To jest prymitywne odwoływanie się do najniższych emocji.

Mam nadzieję, że oficjele się ockną i że znajdą się obrońcy prawdy, którzy złożą kwiaty pod pomnikiem ofiar niemieckich w rocznicę wygnania Niemców z Kruszwicy. Niezależnie od narodowości tych ofiar. Nie obawiajmy się reakcji. Na przykład takiej, gdyby taka rocznica mogła urazić patriotyczne uczucia naszych zachodnich sąsiadów, Niemców. Oni już sobie z tym poradzą sami i nie będą nas pytać o zdanie.
#2 | kotynski dnia października 20 2017 19:16:39
A ja jako 5-letnie dziecko pamiętam żołnierzy i polową piekarnie ,która była dla nas atrakcją.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Tłumacz strony
Kruszwica i jej mieszkańcy na starej fotografii
Słynni Kruszwiczanie i osoby związane z Kruszwicą
Czasy, Ludzie, Wydarzenia widziane obiektywem kamery


Kruszwica i okolice na falach eteru.


Kościoły
Parafia p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus


Parafia p.w. św. Piotra i Pawła



Szkoły i Przedszkola
Przedszkole Samorządowe nr 1 „Nad Gopłem”



Przedszkole Samorządowe Nr 3 im. Ewy Lewańskiej



Szkoła Podstawowa nr 1 im. Jana Kasprowicza



Szkoła Podstawowa nr 2 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego



Gimnazjum nr 1 im. Mikołaja Kopernika



Gimnazjum nr 2 im. Polskiego Czerwonego Krzyża



Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego



ZSP im. Kazimierza Wielkiego



ZSP w Kobylnikach



Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy